Klient nie płaci

Klient nie płaci za remont w Anglii. Co zrobić krok po kroku

Polski QS 6 min czytania

Remont prawie skończony. Klient był miły, chwalił płytki, częstował herbatą. Faktura poszła, termin minął, a teraz klient nie odbiera telefonu albo mówi, że „musi się zastanowić”, bo coś mu się nie podoba. Ty masz zapłaconych ludzi, kupione materiały i dziurę w kasie. Kiedy klient nie płaci za remont, nie ma jednej magicznej metody. Jest za to kolejność działań. Kto ją zna i trzyma papiery w porządku, ma dużo mocniejszą pozycję niż ten, kto tylko dzwoni i się denerwuje.

Dlaczego klient nie płaci za remont i co mówi o tym prawo

Powody są zwykle trzy. Klient nie ma pieniędzy. Klient uważa, że coś jest źle zrobione albo niedokończone. Albo klient liczy, że odpuścisz, bo nie znasz angielskich przepisów i nie będzie Ci się chciało walczyć. Każdy z tych powodów wymaga innej rozmowy, ale start jest zawsze ten sam: co macie na piśmie.

Klient prywatny w swoim domu

To najważniejsza rzecz dla firm, które robią remonty. W Anglii i Walii działa Construction Act, czyli Housing Grants, Construction and Regeneration Act 1996, zmieniony w 2011. Daje wykonawcy mocne narzędzia: terminy płatności, payment notice, pay less notice, prawo do wstrzymania robót i adjudication. Ale ustawa zwykle nie obejmuje umowy z osobą prywatną o roboty w domu, w którym ona mieszka albo zamierza mieszkać (residential occupier). Remont łazienki u właściciela, który w tym domu mieszka, to właśnie ten przypadek. Wtedy wszystko zależy od umowy: co zapisaliście o terminach płatności, zaliczce, etapach i wadach.

Nie masz podpisanej umowy? Zwykle masz chociaż ofertę, którą klient przyjął, wiadomości z ustaleniami i faktury. To one pokazują, na co się umówiliście. Zbierz je w jednym miejscu, zanim zaczniesz cokolwiek pisać do klienta.

Jeszcze jedno: ustawowe odsetki z Late Payment of Commercial Debts (Interest) Act 1998 dotyczą tylko długów między firmami. Wobec osoby prywatnej z tej ustawy nie skorzystasz.

Klient firma albo deweloper

Gdy klientem jest firma, deweloper albo właściciel, który nie mieszka w remontowanym lokalu, Construction Act zwykle obowiązuje. Jeśli umowa nie ma zasad płatności zgodnych z ustawą, wchodzi Scheme for Construction Contracts. W Scheme due date to 7 dni po końcu okresu albo po złożeniu aplikacji (co później), a final date for payment to 17 dni po due date. Klient, który chce zapłacić mniej, musi wysłać pay less notice najpóźniej 7 dni przed final date. Do tego dochodzą ustawowe odsetki: 8% ponad stopę referencyjną Bank of England, chyba że umowa przewiduje inne, rozsądne odsetki, oraz stała rekompensata za koszty odzyskania długu: £40, £70 albo £100, zależnie od kwoty.

Przy większym remoncie płatności idą etapami, a każda waluacja na budowie to osobna kwota z osobnym terminem. Pilnuj każdej z nich osobno, a nie tylko końcowej faktury.

Klient nie płaci: co zrobić krok po kroku

  1. Sprawdź swoje papiery.Umowa albo oferta, faktury, aplikacje o płatność, wiadomości. Czy faktura poszła tak i wtedy, jak mówi umowa? Czy termin płatności z Twojej umowy naprawdę minął? Zdarza się, że klient „nie płaci”, bo faktura poszła na zły adres albo bez rzeczy, których wymagała umowa.
  2. Zadzwoń i zapytaj wprost o powód.Spokojnie, bez krzyku. Zapisz datę rozmowy i to, co klient powiedział. Jeśli mówi o wadach, poproś o listę na piśmie.
  3. Wyślij pisemne przypomnienie.E-mail wystarczy. Numer faktury, kwota, data, kiedy minął termin, nowa konkretna data zapłaty i numer konta. Krótko, grzecznie, po angielsku.
  4. Zbierz dowody.Zdjęcia zrobionej roboty z datami, wiadomości, w których klient akceptuje zakres albo zmiany, potwierdzenia dostaw materiałów. Wszystko w jednym folderze, ułożone po datach.
  5. Odpowiedz na zarzuty o wady.Jeśli coś faktycznie jest do poprawy, popraw albo zaproponuj termin naprawy. Jeśli zarzut jest naciągany, odpisz rzeczowo, punkt po punkcie, ze zdjęciami. Nie zgadzaj się na „rabat” przez telefon.
  6. Sprawdź, czy możesz wstrzymać roboty.Przy umowie objętej Construction Act możesz wstrzymać roboty, gdy kwota nie jest zapłacona do final date i nie było skutecznego pay less notice. Musisz wcześniej wysłać pisemne zawiadomienie z co najmniej 7-dniowym wyprzedzeniem i podać powód. Przy kliencie prywatnym w jego domu prawo do wstrzymania zależy od umowy. Bez podstawy w umowie nie schodź z budowy na własną rękę.
  7. Wyślij list przedsądowy.Przy długu od osoby prywatnej stosuje się Pre-Action Protocol for Debt Claims. Wysyłasz list przedsądowy (letter before claim), a dłużnik ma 30 dni na odpowiedź. Wobec firmy dajesz rozsądny termin według Practice Direction on Pre-Action Conduct.
  8. Wybierz drogę.Przy umowie objętej ustawą każda strona może w każdej chwili wszcząć adjudication, a decyzja zapada w 28 dni od skierowania sprawy. Przy kliencie prywatnym zostaje zwykle sąd, chyba że Wasza umowa przewiduje inną drogę. Small claims track to sprawy do £10 000, a roszczenie o określoną kwotę poniżej £100 000 złożysz przez Money Claim Online. Kwotę opłaty sądowej sprawdzisz na stronie gov.uk przed złożeniem pozwu.

Przykład: remont kuchni i łazienki u klienta prywatnego w domu w północnym Londynie. Umowa mówi o trzech płatnościach etapowych. Klient zapłacił dwie, a przy trzeciej twierdzi, że fugi są nierówne. Wykonawca prosi o listę na piśmie, poprawia dwie fugi, robi zdjęcia i wysyła przypomnienie z nową datą zapłaty. Kiedy to nie działa, wysyła letter before claim z 30-dniowym terminem na odpowiedź. Zanim pójdzie do sądu, ma już komplet papierów.

Jeśli nie wiesz, w którym miejscu tej listy jesteś, QS po polsku przejrzy Twoje papiery i powie, co da się zrobić i w jakiej kolejności.

Najczęstsze błędy

  • Praca bez niczego na piśmie.Ustalenia przez telefon są trudne do udowodnienia. Nawet krótka oferta z zakresem, ceną i terminami płatności, potwierdzona przez klienta, daje Ci punkt zaczepienia. Zanim zaczniesz następną robotę, przeczytaj, co powinna zawierać umowa budowlana w UK.
  • Praca dalej, gdy klient już zalega.Każdy kolejny dzień na budowie to więcej Twoich pieniędzy u klienta. Reaguj na pierwszą spóźnioną płatność, a nie na trzecią.
  • Powoływanie się na przepisy, które nie pasują.Pismo do klienta prywatnego, w którym straszysz Construction Act albo ustawowymi odsetkami między firmami, osłabia Twoją pozycję. Pisz o tym, co jest w Waszej umowie.
  • Emocje zamiast pism.Wiadomości z wyzwiskami, groźby albo zabieranie zamontowanych rzeczy mogą obrócić się przeciwko Tobie. Pisz krótko, rzeczowo i zostawiaj ślad.
  • Czekanie miesiącami.Im dłużej czekasz, tym trudniej o dowody i tym łatwiej klientowi powiedzieć, że „wszystko było w porządku, tylko nie było zrobione”.
  • Rabat bez pisma.Jeśli godzisz się na niższą kwotę, zapisz w e-mailu, że to pełne i ostateczne rozliczenie, i że zapłata ma przyjść do konkretnej daty.

Pytania

Klient nie płaci za remont, bo twierdzi, że są wady. Co robić?

Poproś o listę wad na piśmie i obejrzyj każdą pozycję na miejscu. Popraw to, co faktycznie jest do poprawy, a na resztę odpowiedz rzeczowo ze zdjęciami.

Czy mogę naliczyć odsetki klientowi prywatnemu?

Ustawowe odsetki z Late Payment Act dotyczą tylko długów między firmami. Wobec osoby prywatnej liczy się to, co zapisaliście w umowie, dlatego odsetki za zwłokę najlepiej wpisać do umowy przed startem.

Ile kosztuje pójście do sądu z małym długiem?

Opłata sądowa zależy od kwoty roszczenia, a aktualne stawki podaje gov.uk. Sprawy do £10 000 trafiają na small claims track. Zanim złożysz pozew, wyślij list przedsądowy i daj klientowi czas na odpowiedź.

To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.