Zaliczka na budowę w UK: ile brać i jak ją zapisać w umowie
Klient nie płaciKlient chce, żebyś zaczął w poniedziałek. Okna na wymiar, stal, kontener, rusztowanie: to wszystko trzeba zamówić i zapłacić, zanim klient zobaczy pierwszą ścianę. Jeśli bierzesz to na siebie, kredytujesz klienta z własnej kieszeni. A jeśli klient zrezygnuje po tym, jak zamówiłeś okna, zostajesz z towarem, którego nikt inny nie kupi. Stąd pytanie, które zadaje sobie każdy właściciel małej firmy: zaliczka na budowę w UK, ile brać i jak ją zapisać, żeby potem nie było kłótni.
Zaliczka na budowę w UK: ile brać i od czego to zależy
Nie ma jednej stawki, która pasuje do każdej roboty. W zasadach Construction Act nie znajdziesz procentu zaliczki. Jej wysokość ustalacie z klientem w umowie. Dlatego zamiast pytać „ile biorą inni”, zapytaj: ile muszę wydać, zanim przyjdzie pierwsza płatność za wykonaną robotę?
Na wysokość zaliczki wpływa kilka rzeczy:
- Materiały na wymiar
Okna, drzwi, kuchnia, schody, stal. Towar robiony pod tę budowę, którego nie zwrócisz i nie użyjesz gdzie indziej.
- Koszty startu
Rusztowanie, kontener, ogrodzenie, toaleta i zabezpieczenie terenu. Płacisz za nie, zanim zrobisz pierwszą robotę.
- Czas do pierwszej płatności
Gdy pierwsza waluacja na budowie albo etap jest płatny po kilku tygodniach, Twoje koszty w tym czasie rosną.
- Kim jest klient
Klient, którego nie znasz, deweloper bez historii, ktoś, kto już raz zwlekał z płatnością: tu ryzyko jest większe.
Nie ma jednej „rynkowej” stawki zaliczki. Twoje własne wyliczenie jest ważniejsze niż czyjaś średnia.
Przykład: dobudowa w północnym Londynie, suma kontraktu S. Przed pierwszym etapem musisz zamówić okna i drzwi na wymiar za kwotę M1, stal za kwotę M2 i postawić rusztowanie z kontenerem za kwotę P. Zaliczka powinna pokryć przynajmniej M1 plus M2 plus P. W umowie zapisujesz ją jako kwotę albo jako Z% z S, gdzie Z wychodzi z tego wyliczenia. Jeśli kosztorys masz rozpisany na pozycje, policzysz to w kilka minut. Dlatego kosztorys budowlany z osobnymi pozycjami materiałów robi tu dużą różnicę.
Zaliczka to nie jedyny sposób, żeby nie kredytować klienta materiałami. W umowach JCT materiały dostarczone na budowę we właściwym czasie i zabezpieczone zwykle wchodzą do waluacji. Materiały, które czekają poza budową, na przykład w warsztacie stolarza, wchodzą tylko wtedy, gdy umowa tak mówi. Jeśli więc część towaru i tak trafi na budowę przed pierwszą waluacją, zaliczka może być mniejsza.
Jak zapisać zaliczkę w umowie
Sama kwota to za mało. W umowie albo w ofercie, którą klient podpisuje, powinny być:
- Kwota albo procent zaliczki
Konkretna kwota albo procent i jasny zapis, od czego dokładnie ten procent jest liczony.
- Termin wpłaty
Termin, w jakim klient wpłaca zaliczkę, i zapis, że roboty ruszają dopiero po jej wpływie.
- Na co jest zaliczka
Krótki opis, na co idą pieniądze, na przykład na materiały na wymiar i koszty startu.
- Odjęcie w całości
Pierwszy sposób rozliczenia: zaliczka schodzi w całości z pierwszej waluacji. Zapisz to wprost.
- Odjęcie w częściach
Drugi sposób: potrącasz Z% z każdej waluacji, aż zejdzie cała zaliczka. To też zapisz wprost.
- Rezygnacja klienta
Co się dzieje, gdy klient zrezygnuje: kto płaci za zamówione materiały i koszty, które już poniosłeś.
Przy kliencie prywatnym w jego własnym domu (residential occupier) Construction Act zwykle nie obowiązuje i wtedy wszystko zależy od umowy, także zaliczka i terminy płatności. Jeśli umowa milczy, nie masz na czym oprzeć żądania zaliczki ani rozliczenia, gdy klient się wycofa. Jeśli klient jest osobą prywatną, zapytaj prawnika, czy i kiedy klient może odstąpić od umowy, zanim wydasz jego zaliczkę na towar na wymiar. Jak rozliczyć VAT od zaliczki, zapytaj księgowego.
Zaliczka krok po kroku
- Policz koszty przed pierwszą płatnością
Materiały na wymiar, koszty startu, ludzie do pierwszego etapu. To Twój punkt wyjścia.
- Zdecyduj o wysokości
Kwota albo Z% sumy kontraktu. Zapisz ją już w ofercie, żeby klient wiedział o niej, zanim się zgodzi.
- Wpisz zaliczkę do umowy
Kwota, termin wpłaty, na co idzie, jak schodzi z płatności i co się dzieje przy rezygnacji. Dobra umowa budowlana w UK ma te zapisy w jednym miejscu.
- Zapisz warunek startu
„Roboty rozpoczną się po wpływie zaliczki.” Jedno zdanie, które oszczędza wiele nerwów.
- Wystaw fakturę albo wezwanie na zaliczkę
Z numerem konta, kwotą i datą. Potwierdź wpływ klientowi e-mailem.
- Nie zamawiaj towaru na wymiar przed wpływem
Nawet jeśli klient zapewnia, że przelew „już idzie”.
- Rozliczaj zaliczkę w każdej waluacji
Pokazuj w każdym zestawieniu, ile zaliczki już zeszło, a ile zostało. Klient widzi, że niczego nie płaci dwa razy.
Najczęstsze błędy
- Zaliczka bez umowy
Klient przelewa kwotę „na start”, ale nigdzie nie zapisano, na co jest i jak się ją rozlicza. Przy sporze każdy pamięta inaczej.
- Start przed wpływem
Ludzie są już na budowie, materiały zamówione, a zaliczki dalej nie ma. W tym momencie to Ty finansujesz klienta.
- Zaliczka wydana na inną budowę
Pieniądze z zaliczki idą na dziury w kasie z poprzedniego projektu, a potem brakuje na okna dla tego klienta.
- Brak zapisu, jak zaliczka schodzi z płatności
Klient myśli, że jest częścią pierwszego etapu, a Ty, że jest osobno. Albo odejmuje ją dwa razy.
- Zaliczka „na oko”
Procent wzięty z powietrza, bez związku z kosztami. Za mała nie chroni Cię, za duża może zniechęcić klienta. Licz od kosztów.
- Brak zapisu o rezygnacji
Klient się wycofuje, a Ty nie wiesz, czy możesz zatrzymać część zaliczki na materiały, które już zamówiłeś.
Pytania
Ustawa nie podaje stawki, a wysokość ustalacie w umowie. Licz od kosztów, które poniesiesz przed pierwszą płatnością, i zapisz Z% albo kwotę w umowie.
Zaproponuj, żeby materiały na wymiar zamówił i opłacił sam, albo ustalcie krótki pierwszy etap płatny szybko po starcie. Jeśli klient nie chce żadnego z tych rozwiązań, zastanów się, czy chcesz kredytować tę budowę.
To zależy od umowy, dlatego zapis o rezygnacji jest tak ważny. Przy kliencie prywatnym zapytaj prawnika o jego prawa do odstąpienia od umowy, zanim wydasz zaliczkę.
To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.
Podobne wpisy
Klient nie płaci
Główny wykonawca nie płaci podwykonawcy. Twoje prawa w UK
Pracujesz jako podwykonawca dla większej firmy. Co miesiąc wysyłasz aplikację, a pieniądze przychodzą późno, w częściach albo wcale. Kierownik budowy rozkłada ręce: „klient nam nie zapłacił, to my nie zapłacimy…
Czytaj
Klient nie płaci
7 sposobów, żeby klient nie mógł Ci nie zapłacić
Większość historii o klientach, którzy nie płacą, zaczyna się tak samo: „dogadaliśmy się na słowo”, „był polecony przez znajomego”, „wszystko miało być rozliczone na końcu”. Potem robota jest zrobiona, a…
Czytaj
Klient nie płaci
Jak odzyskać pieniądze od klienta w UK bez sądu
Robota zrobiona, faktury wysłane, a na koncie pusto. Klient obiecuje, że „w przyszłym tygodniu”, potem znowu. Sąd kojarzy Ci się z angielskimi formularzami, opłatami i miesiącami czekania, więc odkładasz temat.…
Czytaj


