Polski QS w UK: co robi i ile możesz na nim zyskać
QSKończysz dobudowę, sprawdzasz konto i coś się nie zgadza. Robota była dobrze wyceniona, ekipa pracowała szybko, a na końcu zostaje mniej, niż zakładałeś. Kilku zmian zrobionych „przy okazji” nikt nie zapłacił, jedna waluacja przyszła obcięta bez słowa wyjaśnienia, retencja wisi od miesięcy. Każda z tych rzeczy osobno wygląda na drobiazg. Razem potrafią zjeść całą marżę z budowy. Polski QS w UK zajmuje się właśnie takimi drobiazgami: pilnuje pieniędzy na budowie od oferty do ostatniej płatności, a z Tobą rozmawia po polsku.
Co robi polski QS w UK dla małej firmy budowlanej
QS, czyli quantity surveyor, to osoba od pieniędzy na budowie. Nie kładzie cegieł i nie prowadzi ekipy. Liczy, pisze i pilnuje terminów, żeby to, co zbudowałeś, zostało zapłacone. W dużej firmie budowlanej QS siedzi na etacie. W małej firmie tę robotę zwykle robi szef, wieczorem, po całym dniu na budowie, i robi ją wtedy, kiedy starczy mu sił.
Praca QS-a dzieli się na trzy części. Przed budową: kosztorys do oferty i przegląd umowy, zanim ją podpiszesz. W trakcie budowy: waluacje co okres, wycena zmian, odpowiedzi na pisma od klienta albo jego QS-a. Na końcu: rozliczenie końcowe, czyli final account, i zwrot retencji. Polski QS robi to wszystko tak samo jak QS z brytyjskiej firmy, z jedną różnicą: każde pismo i każdą kwotę wyjaśnia Ci po polsku, zanim cokolwiek pójdzie do klienta.
Ty dalej budujesz i decydujesz. QS nie podpisuje niczego za Ciebie i nie ustala cen bez Twojej zgody. Dostajesz od niego gotowe dokumenty po angielsku i krótkie wyjaśnienie po polsku: co wysyłamy, dlaczego taka kwota i jaki jest następny termin. Klient i jego QS widzą firmę, która ma porządek w papierach, a to samo w sobie zmienia ton rozmów o pieniądzach.
Gdzie QS odzyskuje pieniądze
- Zmiany bez wyceny
Każda prośba klienta dostaje numer, opis i cenę, zanim ekipa skończy robotę, a nie po miesiącu.
- Obcięte waluacje
QS sprawdza, czy obcięcie przyszło w terminie i z podstawą, a potem odpisuje pozycja po pozycji.
- Spóźnione aplikacje
Aplikacja o płatność idzie w dniu z umowy, więc klient nie ma powodu, żeby przesunąć przelew.
- Zapomniana retencja
QS zapisuje, kiedy retencja wraca, i upomina się o nią na czas, zamiast czekać na dobrą wolę.
Ile możesz zyskać na QS-ie: policz to na swoich budowach
Nikt uczciwy nie poda Ci z góry kwoty, którą zyskasz. Zależy to od Twoich budów, umów i klientów. Możesz to za to policzyć sam, na własnych liczbach, w kwadrans przy kawie.
Weź dwie albo trzy ostatnie zakończone budowy. Dla każdej wypisz cztery rzeczy: zmiany, za które klient nie zapłacił; kwoty obcięte z waluacji, na które nikt nie odpowiedział; retencję, która jeszcze nie wróciła; opóźnienia w płatnościach, przez które dopłacałeś do materiałów z własnej kieszeni. Dopisz do tego czas, który spędzasz na papierach zamiast na budowie albo na szukaniu następnej roboty.
Przykład: dobudowa dla klienta prywatnego, kontrakt o wartości K. Po zakończeniu okazuje się, że niezapłacone zmiany to Z, obcięcia bez odpowiedzi to O, a retencja R wciąż czeka na zwrot. U nas prowadzenie projektu to od 1,5% wartości kontraktu plus subskrypcja programu, w którym prowadzimy rozliczenia. Porównujesz więc Z + O + R z 1,5% z K. Jeśli straty są większe, pomoc się zwraca, zanim policzysz własne wieczory. Jeśli na Twoich budowach takich strat nie ma, może QS nie jest Ci teraz potrzebny. To też dobra odpowiedź i lepiej ją znać przed podpisaniem czegokolwiek.
Szybciej zrobisz to w naszym kalkulatorze: policz, ile tracisz na zmianach i obcięciach.
Ustawa nie wszędzie Cię chroni
Część pieniędzy QS odzyskuje dzięki terminom z Construction Act. Przy umowach, które ustawa obejmuje, płacący wystawia payment notice najpóźniej 5 dni po due date. Jeśli chce zapłacić mniej, musi wysłać pay less notice przed terminem z umowy, z kwotą i podstawą wyliczenia. Bez skutecznego pay less notice płaci się kwotę z noty do final date.
Construction Act zwykle nie obejmuje jednak robót u osoby prywatnej w domu, w którym ona mieszka albo zamierza mieszkać (residential occupier). Wtedy wszystko zależy od umowy. Dlatego przy klientach prywatnych QS zaczyna od tego, żeby umowa w ogóle miała jasne zasady płatności i zmian. Bez nich nawet najlepsza waluacja jest tylko prośbą o pieniądze.
Jak zacząć z polskim QS-em krok po kroku
- Zbierz dokumenty
Umowa, kosztorys albo oferta, dotychczasowe waluacje, faktury i pisma od klienta w jednym folderze.
- Opowiedz o budowie
Po polsku: co budujesz, dla kogo, na jakim jesteś etapie i gdzie Twoim zdaniem uciekają pieniądze.
- Poproś o przegląd
QS mówi, co da się jeszcze odzyskać na tej budowie, a co trzeba zmienić od następnej umowy.
- Ustalcie kalendarz
Daty waluacji, terminy z umowy i dzień, do którego wysyłasz zdjęcia i informacje z budowy.
- Akceptuj przed wysłaniem
Każdą waluację, wycenę zmiany i pismo widzisz po polsku, zanim trafią do klienta.
- Sprawdź wynik po budowie
Porównaj Z, O i R na tej budowie z poprzednimi. Wtedy wiesz, czy współpraca się opłaca.
Cały zakres pracy i sposób współpracy opisaliśmy na stronie polski QS w UK. Tam też znajdziesz, co dokładnie jest w cenie prowadzenia projektu.
Najczęstsze błędy
- Liczenie tylko kosztu QS-a
Patrzysz na opłatę, a nie na zmiany, obcięcia i retencję, które bez QS-a przepadają.
- Wołanie QS-a dopiero przy sporze
Najwięcej da się zrobić przed umową i przed pierwszą waluacją, nie po kłótni.
- Wybór QS-a tylko po języku
Polski ułatwia rozmowę, ale pytaj też o praktykę po stronie wykonawcy i o umowy.
- Własne maile obok QS-a
Twój szybki mail do klienta może przeczyć temu, co QS wysłał dzień wcześniej w Twoim imieniu.
Pytania
Nie. Pracujemy z małymi firmami przy dobudowach, loftach i remontach, z podwykonawcami i przy większych kontraktach dla deweloperów, w całej UK.
Nie. QS mówi, co sprawdzić, przygotowuje dokumenty i pilnuje terminów. Wynik zależy od umowy, dowodów i od klienta.
Niewiele. Dochodzą zdjęcia przed każdą waluacją i szybkie zgłaszanie zmian. Resztę papierów przejmuje QS.
To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.
Podobne wpisy
QS
Polski quantity surveyor w UK: kiedy się przydaje i jak pracuje
Klient przysyła maila na pół strony. W środku jest „valuation”, „not agreed”, „deduction” i zdanie o terminie, którego do końca nie rozumiesz. Wrzucasz to do tłumacza w telefonie, odpisujesz krótko, że robota…
Czytaj
QS
Polski QS w Londynie: jak pracujemy z firmami z Londynu
Masz trzy budowy naraz w różnych częściach Londynu: loft, dobudowę z tyłu domu i remont mieszkania dla dewelopera. W dzień jeździsz między nimi, wieczorem siadasz do maili. Klient z loftu pyta o wycenę…
Czytaj
QS
Quantity surveyor dla podwykonawcy: co sprawdza w Twoich rozliczeniach
Robisz tynki albo instalacje dla głównego wykonawcy na osiedlu dewelopera. Co miesiąc wysyłasz aplikację, a co miesiąc wraca kwota niższa, niż prosiłeś. Raz odjęli za sprzątanie, raz za opóźnienie, raz „bo…
Czytaj

