Rejestr ryzyk na małej budowie
Prowadzenie budowyWykop pod dobudowę w Leeds. Po dwóch dniach koparka trafia na stary fundament, którego nie ma na żadnym rysunku. Trzeba go skuć, wywieźć gruz, a inżynier chce zmienić projekt ław. Tydzień przestoju, ludzie czekają, kontener stoi. Klient pyta, czemu to tyle trwa, a Ty nie wiesz, czy możesz mu za to wystawić rachunek. Na dużych budowach takie rzeczy są spisane, zanim się wydarzą. Rejestr ryzyk na budowie to lista tego, co może pójść źle, z odpowiedzią na trzy pytania: ile to kosztuje, kto za to płaci i co z tym robisz. Na małej budowie zrobisz go w godzinę.
Rejestr ryzyk na budowie: po co małej firmie
Mała firma zwykle trzyma ryzyka w głowie szefa. Działa, dopóki szef prowadzi jedną budowę i pamięta wszystko. Przy dwóch albo trzech budowach naraz coś zawsze umyka. Rejestr przenosi to z głowy na papier, żeby można było o tym porozmawiać z klientem, podwykonawcą i ekipą.
Rejestr przydaje się w trzech momentach. Przed ofertą, bo pokazuje, co trzeba wycenić albo wyłączyć z ceny. Przed podpisaniem umowy, bo pokazuje, kto bierze na siebie jakie ryzyko. W trakcie budowy, bo przypomina, co sprawdzić, zanim problem urośnie.
Rejestr ryzyk to nie ocena ryzyka BHP
Nie myl tych dwóch dokumentów. Ocena ryzyka BHP (risk assessment) dotyczy bezpieczeństwa ludzi i jest Twoim obowiązkiem jako pracodawcy. HSE pisze, że musisz ją zrobić w sposób odpowiedni i wystarczający. Rejestr ryzyk, o którym tu mowa, dotyczy pieniędzy i terminów. Może się z oceną BHP częściowo pokrywać, ale jej nie zastępuje.
Co wpisać do rejestru ryzyk
Wystarczy prosta tabela. Każde ryzyko to jeden wiersz, a w wierszu kilka rubryk:
- Opis ryzyka
Co może się stać, jednym zdaniem: „nieznane fundamenty w wykopie” albo „opóźniona dostawa okien”.
- Skutek w pieniądzach
Ile może kosztować, w procentach wartości budowy albo jako dni przestoju razy koszt dnia na budowie.
- Kto za to płaci
Co mówi umowa: ryzyko klienta, Twoje, podwykonawcy, czy umowa o tym w ogóle milczy i jest problem.
- Co z tym robisz
Konkretna akcja i osoba, która ją robi: sprawdzenie, pytanie do architekta, rezerwa w cenie, ubezpieczenie.
Do tego dwie rubryki pomocnicze: jak bardzo ryzyko jest prawdopodobne (niskie, średnie, wysokie) i jaki ma status (otwarte, zamknięte, wydarzyło się). Bez skomplikowanych wzorów i punktacji. Na małej budowie liczy się to, żeby rejestr był aktualny, a nie żeby był ładny.
Typowe ryzyka na małej budowie
Przy dobudowach, loftach i remontach w kółko wracają te same tematy. Grunt i istniejące konstrukcje, których nie widać przed rozbiórką. Czas dostaw okien, stali i materiałów na zamówienie. Zmiany od klienta w trakcie robót. Dostęp do budowy i miejsce na składowanie. Pogoda przy robotach na zewnątrz. Podwykonawca, który się spóźnia albo znika. Przyłącza i media. Każdy z nich możesz wpisać jako osobny wiersz.
Przykład: ryzyko „nieznane fundamenty w wykopie”. Skutek: pięć dni przestoju i dodatkowy wywóz gruzu, razem kilka procent wartości robót ziemnych. Kto płaci: w tym przykładzie umowa mówi, że ryzyko gruntu jest po stronie klienta, jeśli nie dało się go przewidzieć z badań. Co robisz: przed ofertą prosisz o badanie gruntu albo wpisujesz wyłączenie do oferty, a w trakcie robisz zdjęcia i od razu zgłaszasz to na piśmie jako wariację.
Jak zrobić rejestr ryzyk krok po kroku
- Usiądź z rysunkami
Przejdź po kolei etapy budowy i przy każdym zapytaj: co tu może pójść źle i ile to będzie kosztować?
- Spisz ryzyka w tabeli
Jeden wiersz na ryzyko. Na małej budowie zwykle wystarczy kilkanaście wierszy, bez wielkich analiz.
- Sprawdź umowę
Przy każdym ryzyku zapisz, kto je ponosi według umowy. Gdy umowa milczy, to temat do rozmowy przed podpisem.
- Wpisz to do ceny
Ryzyka po Twojej stronie pokryj rezerwą w kosztorysie albo wyłącz je z oferty na piśmie.
- Przypisz osobę i akcję
Każde otwarte ryzyko ma kogoś, kto je pilnuje, i datę, do której ma coś sprawdzić albo zrobić.
- Przeglądaj co tydzień
Na zebraniu na budowie przejdź rejestr w pięć minut: co się zamknęło, co doszło, co się wydarzyło.
Rejestr ma sens tylko wtedy, gdy łączy się z ceną i z umową. Ryzyka po Twojej stronie muszą być w kosztorysie, a ryzyka klienta w zakresie i wyłączeniach. Jeśli chcesz, żeby ktoś spojrzał na nie przed ofertą, zobacz, jak robimy kosztorysy budowlane w UK. Kto bierze jakie ryzyko, ustala się w miejscu, gdzie powstaje umowa budowlana w UK. A sam rejestr najłatwiej prowadzić obok kosztorysu i wariacji, dlatego trzymamy go w programie: zobacz, jak wygląda rejestr ryzyk w programie.
Najczęstsze błędy
- Ryzyka tylko w głowie
Szef pamięta o wszystkim, dopóki nie ma trzech budów naraz. Potem jedno ryzyko zawsze umyka.
- Rejestr zrobiony i schowany
Tabela powstała przed startem i nikt do niej nie zagląda, choć budowa zmienia się co tydzień.
- Brak pytania „kto płaci”
Ryzyko jest spisane, ale nikt nie sprawdził umowy, więc koszt ląduje u Ciebie, bo nie było rozmowy.
- Ryzyka poza ceną
Ryzyko po Twojej stronie jest w rejestrze, ale nie ma na nie ani rezerwy w cenie, ani wyłączenia w ofercie.
- Za długa lista
Sto wierszy o wszystkim, co może się zdarzyć. Nikt tego nie czyta, a ważne ryzyka giną między drobiazgami.
- Brak zgłoszenia na piśmie
Ryzyko klienta się wydarzyło, ale nikt nie wysłał pisma ani zdjęć, więc nie da się go rozliczyć.
Pytania
Nie musisz go mieć, ale prosty rejestr w godzinę pomaga wycenić robotę i rozmawiać z klientem o tym, co jest poza ceną. Przy kilku budowach naraz bardzo się przydaje.
Możesz pokazać część, na przykład ryzyka po stronie klienta i wyłączenia z oferty. Rezerw i swojej marży nie musisz mu pokazywać.
Zrób zdjęcia, zapisz datę i skutki, a jeśli według umowy to ryzyko klienta, zgłoś je od razu na piśmie i wyceń jako wariację.
To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.
Podobne wpisy
Prowadzenie budowy
Cash flow na budowie: jak nie zabraknąć pieniędzy w trakcie
Masz podpisaną dobudowę z dobrą marżą. Pierwszy miesiąc: koparka, beton, stal, bloczki, czterech ludzi na wypłatach co tydzień. Aplikację o płatność wysyłasz na koniec miesiąca, a pieniądze od klienta…
Czytaj
Prowadzenie budowy
Ubezpieczenia na budowie w UK: jakie polisy ma wykonawca
Główny wykonawca przysyła Ci formularz przed startem. Prosi o kopię polisy employers' liability, public liability i „contract works”, z sumami ubezpieczenia. Masz jedną polisę od lat, kupioną przez znajomego, i…
Czytaj
Prowadzenie budowy
CVR po polsku: czy na tej budowie zarabiasz
Na koncie firmy jest więcej pieniędzy niż miesiąc temu. Klient zapłacił za trzecią waluację, faktury od dostawców jeszcze nie przyszły. Wydaje się, że budowa idzie dobrze. Dwa miesiące później przychodzą…
Czytaj


