Gwarancja dla klienta prywatnego: co obiecać na piśmie
Prowadzenie budowyKlient przy podpisaniu pyta: „A jaka jest gwarancja?”. Mówisz, że „na wszystko i na długo”, bo chcesz dostać robotę. Dwa lata później klient dzwoni w sprawie rysy w tynku, cieknącego silikonu i pękniętej płytki, na którą sam upuścił garnek, i powołuje się na Twoje słowa. Gwarancja dla klienta na budowie to obietnica, którą trzymasz latami, często przy zupełnie innych budowach i innej ekipie. Lepiej, żeby była na piśmie i mówiła dokładnie to, co chcesz obiecać, ani mniej, ani więcej.
Gwarancja dla klienta na budowie: co już wynika z prawa
Zanim cokolwiek obiecasz, wiedz, że klient prywatny ma pewne prawa bez żadnej gwarancji. Consumer Rights Act 2015 mówi, że każda umowa o usługę z konsumentem zawiera warunek, że przedsiębiorca wykona usługę z należytą starannością i umiejętnościami (reasonable care and skill). Zapis w umowie, który wyłącza tę odpowiedzialność, nie wiąże konsumenta. Gdy usługa nie jest zgodna z umową, ustawa daje konsumentowi prawo żądania ponownego wykonania, a w określonych sytuacjach obniżenia ceny.
Jest jeszcze jedna rzecz, o której mało kto pamięta. Według tej samej ustawy to, co powiesz albo napiszesz klientowi o sobie albo o usłudze, traktuje się jako część umowy, jeśli klient wziął to pod uwagę, decydując się na umowę albo podejmując później decyzję o usłudze. „Dam panu gwarancję na wszystko” rzucone przy kawie może więc mieć znaczenie.
Do tego dochodzi czas. Limitation Act 1980 mówi, że powództwa z umowy (simple contract) nie można wnieść po upływie 6 lat od powstania podstawy roszczenia. Twoja gwarancja nie skraca tego terminu, a zapis „po gwarancji za nic nie odpowiadam” nie zadziała tak, jak byś chciał.
Gwarancja na piśmie to więc nie łaska dla klienta, tylko porządek. Mówi, co obejmujesz ponad to, co i tak wynika z prawa, jak klient ma zgłaszać usterki i jak na nie reagujesz.
Co zapisać w gwarancji
- Zakres
Co obejmuje: Twoje wykonawstwo, a przy urządzeniach i materiałach gwarancje producentów, które przekazujesz.
- Czas
Od kiedy biegnie, na przykład od odbioru robót, i jak długo trwa. Jeden jasny okres zamiast ogólników.
- Wyłączenia
Normalne zużycie, uszkodzenia przez domowników, przeróbki innych firm i materiały kupione przez klienta.
- Sposób zgłoszenia
Na piśmie, ze zdjęciem i opisem, na jeden adres e-mail, a nie telefonem do brygadzisty.
- Twoja reakcja
W jakim czasie odpowiesz i przyjedziesz obejrzeć usterkę i że klient musi zapewnić dostęp do domu.
- Naprawa
Że pierwszym krokiem jest naprawa przez Twoją firmę w uzgodnionym terminie, zanim klient wezwie kogoś innego.
Gwarancja, okres usuwania wad i retencja
Jeśli Twoja umowa ma okres usuwania wad (defects period), sprawdź, jak ma się do niego gwarancja. To nie to samo. Okres usuwania wad jest częścią umowy budowlanej i często wiąże się z zatrzymaną częścią płatności. Gwarancja to Twoja dłuższa obietnica. Zapisz, czy zaczyna się po okresie usuwania wad, czy biegnie równolegle.
Ustawa nie podaje stawki retencji, jej wysokość i zwrot wynikają z umowy. Construction Act zwykle nie obejmuje robót u osoby prywatnej w domu, w którym ona mieszka albo zamierza mieszkać (residential occupier). Wtedy to, ile klient może zatrzymać na poczet usterek i kiedy musi to oddać, zależy wyłącznie od tego, co zapisaliście.
Przykład: remont łazienki i kuchni dla klienta prywatnego. Firma dołącza do umowy jedną stronę z gwarancją. Gwarancja obejmuje wykonawstwo przez określony okres od odbioru. Urządzenia i armatura mają gwarancje producentów, przekazane klientowi w dokumentach na koniec robót. Usterki zgłasza się mailem ze zdjęciem. Gdy po roku klient zgłasza cieknący syfon i pękniętą płytkę po upadku garnka, firma naprawia syfon w ramach gwarancji, a płytkę wycenia jako osobne zlecenie i wskazuje wyłączenie z dokumentu. Klient nie jest zachwycony, ale sporu nie ma.
Jak przygotować gwarancję na piśmie krok po kroku
- Zdecyduj, co naprawdę możesz obiecać
Okres i zakres, których dotrzymasz, nawet gdy firma będzie miała inne budowy.
- Oddziel wykonawstwo od materiałów
Twoja gwarancja na robotę, gwarancje producentów na urządzenia i materiały.
- Spisz wyłączenia
Zużycie, uszkodzenia przez domowników, cudze przeróbki, materiały klienta. Krótko i konkretnie.
- Opisz zgłaszanie usterek
Na piśmie, ze zdjęciem, na jeden adres. Do tego czas Twojej odpowiedzi i wizyty.
- Dołącz gwarancję do umowy
Jako załącznik przed podpisaniem, a nie list wysłany po zakończeniu budowy.
- Pilnuj, co mówisz ustnie
Nie obiecuj przy kawie więcej niż w dokumencie. Ustne obietnice też mogą się liczyć.
- Przekaż dokumenty na koniec
Gwarancje producentów, instrukcje i Twoją gwarancję w jednym pakiecie, z datą odbioru.
Gwarancja to jeden z zapisów, które powinna mieć umowa budowlana w UK z klientem prywatnym, obok płatności, wariacji i retencji. Jeśli chcesz, żeby ktoś przeczytał Twoją umowę i gwarancję, zanim dasz je klientowi, polski QS w UK zrobi to po polsku i wskaże, co doprecyzować.
Najczęstsze błędy
- Gwarancja „na wszystko”
Bez zakresu i wyłączeń klient uzna, że obejmuje też szkody, które sam wyrządził po odbiorze.
- Obietnice tylko ustne
Mówisz więcej, niż piszesz, a klient potem powołuje się na to, co usłyszał przed podpisaniem.
- Brak sposobu zgłaszania
Usterki zgłaszane telefonem do różnych ludzi giną, a klient twierdzi, że zgłaszał je wiele razy.
- Gwarancje producentów w szufladzie
Nie przekazujesz ich klientowi, więc każdą wadę urządzenia zgłasza tylko Tobie.
Pytania
Gwarancja na piśmie to Twoja decyzja i część Twojej oferty. Niezależnie od niej, według Consumer Rights Act 2015 usługę dla konsumenta musisz wykonać z należytą starannością i umiejętnościami.
Na tyle, ile realnie dotrzymasz. Zapisz jeden jasny okres i datę, od której biegnie, na przykład odbiór robót. Pamiętaj, że klient ma też prawa z ustawy, niezależnie od dokumentu.
Taki zapis nie zadziała tak, jak myślisz. Zapis wyłączający odpowiedzialność za należytą staranność nie wiąże konsumenta, a roszczenia z umowy mają własny termin z Limitation Act 1980.
To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.
Podobne wpisy
Prowadzenie budowy
Planning permission a wykonawca: czego pilnować
Klient pokazuje rysunki z pieczątką i mówi, że planning permission jest. Budujesz dobudowę, a w połowie robót klient prosi, żeby dach był trochę wyższy, a okno od strony sąsiada szersze, bo „i tak nikt nie…
Czytaj
Prowadzenie budowy
Kilka budów naraz: jak nie zgubić pieniędzy
Masz dobudowę w jednym mieście, loft w drugim i łazienkę u klienta, który zawsze płaci z opóźnieniem. Ekipa jeździ między budowami, materiał przerzucasz z jednej na drugą, a faktury z hurtowni przychodzą na…
Czytaj
Prowadzenie budowy
Building regulations dla wykonawcy: kto za co odpowiada
Klient załatwił rysunki u architekta i mówi, że building regulations są „ogarnięte”. Ty budujesz według rysunków, inspektor przychodzi raz, potem znika. Na koniec okazuje się, że nikt nie zgłosił końcowej…
Czytaj


