Kosztorysy

Kosztorys a harmonogram płatności: jak je połączyć

Polski QS 5 min czytania

Kosztorysy: Dwóch budowlańców w kaskach sprawdza na tablecie postęp robótKosztorysy

Kosztorys na dobudowę liczyłeś dwa wieczory, pozycja po pozycji. Harmonogram płatności napisałeś w pięć minut: zaliczka, potem „po fundamentach”, „po dachu”, „po wykończeniu”, każda rata po równo. Na budowie wychodzi, że po fundamentach kupiłeś już stal, bloczki i drewno na więźbę, a rata pokrywa tylko część tego. Przez dwa miesiące finansujesz klienta z własnego konta. Kosztorys a harmonogram płatności to nie dwa osobne dokumenty. Jeśli raty nie wynikają z pozycji wyceny, prędzej czy później zabraknie Ci gotówki albo pokłócisz się z klientem o to, czy etap jest skończony.

Kosztorys a harmonogram płatności: skąd mają się wziąć raty

Kosztorys mówi, ile kosztuje każda część roboty. Harmonogram mówi, kiedy klient za nią płaci. Najprostszy sposób, żeby to połączyć: każda rata to suma konkretnych pozycji z kosztorysu. Fundamenty to wykop, beton, stal, bloczki do poziomu zero i wywóz ziemi. Stan surowy to ściany, stropy, więźba i pokrycie. Klient widzi, za co płaci w danej racie, a Ty widzisz, czy rata pokrywa to, co wydasz na ten etap.

Suma wszystkich rat musi dać cenę z umowy. Brzmi oczywiście, ale przy ręcznie pisanych etapach często coś wypada, na przykład preliminaria, utylizacja albo sprzątanie końcowe. Potem nie ma ich w żadnej racie i klient pyta, za co jest różnica.

Gdzie wstawić koszty, które nie są robotą

Część kosztów nie należy do żadnego etapu: rusztowanie, kontener, toaleta na budowie, ubezpieczenie, Twój czas na zarządzanie. To preliminaria. Możesz je rozłożyć na raty proporcjonalnie do czasu trwania etapów albo dać część na start, gdy płacisz za ustawienie budowy. Ważne, żeby były widoczne i policzone, a nie schowane w jednej pozycji.

Pieniądze przed wydatkiem, nie po nim

Druga rzecz to kolejność wydatków. Przy wielu etapach materiały kupujesz na początku, a robociznę płacisz w trakcie. Jeśli rata przychodzi dopiero po skończeniu etapu, przez cały etap pracujesz na swoich pieniądzach. Porównaj, ile wydasz do końca każdego etapu i ile do tego czasu dostaniesz. Różnica pokaże, gdzie potrzebujesz zaliczki albo krótszego etapu.

  • Raty z pozycji kosztorysu

    Każdy etap ma listę pozycji i ich sumę. Klient widzi, za co płaci, a Ty masz podstawę do każdej faktury.

  • Opis końca etapu

    Zapisz, co znaczy „etap skończony”, na przykład stan po odbiorze przez inspektora, a nie „po fundamentach”.

  • Materiały przed etapem

    Duże zakupy na początku etapu sprawdź osobno. Tam najczęściej powstaje dziura w gotówce, zanim przyjdzie rata.

  • Suma zgodna z umową

    Dodaj wszystkie raty i porównaj z ceną z umowy. Brakująca pozycja wyjdzie teraz, a nie przy rozliczeniu końcowym.

Kreślenie ołówkiem na rysunku technicznym
kosztorys a harmonogram płatności: kosztorys w QScope z pozycjami, ilościami, stawkami i sumami
Prawdziwy ekran programu QScope. Projekt przykładowy, dane wymyślone.

Co mówi umowa i prawo o płatnościach

Harmonogram płatności to część umowy, więc to umowa decyduje, kiedy wysyłasz fakturę albo aplikację o płatność i ile klient ma czasu na zapłatę. Construction Act zwykle nie obejmuje robót u osoby prywatnej w domu, w którym ona mieszka albo zamierza mieszkać (residential occupier). Wtedy wszystko zależy od umowy: zaliczka, terminy, potrącenia i to, co się dzieje, gdy klient płaci za późno. Tym bardziej harmonogram musi być zapisany jasno.

Przy robotach dla dewelopera, firmy albo jako podwykonawca zwykle działają zasady ustawy. Gdy umowa nie ma zasad płatności zgodnych z ustawą, stosuje się Scheme for Construction Contracts. Twoje raty nadal mogą wynikać z kosztorysu, ale terminy, payment notice i pay less notice idą wtedy według umowy albo Scheme. Przed podpisaniem sprawdź, czy umowa budowlana w UK, którą dostałeś, nie ma innego harmonogramu niż ten z Twojej oferty.

Przykład: dobudowa dla klienta prywatnego na południu Anglii. Kosztorys ma sześć sekcji. Zamiast czterech równych rat ustawiasz pięć: start z preliminariami i częścią materiałów na fundamenty, fundamenty, stan surowy z dachem, instalacje i tynki, wykończenie. Każda rata to suma sekcji kosztorysu plus jej część preliminariów. Gdy klient pyta, czemu rata za stan surowy to około 30% ceny, pokazujesz pozycje, które się na nią składają.

Jak połączyć kosztorys z harmonogramem płatności krok po kroku

  1. Podziel kosztorys na sekcje

    Pogrupuj pozycje tak, jak przebiega budowa: fundamenty, ściany, dach, instalacje, wykończenie, roboty zewnętrzne.

  2. Ustal etapy płatności

    Każdy etap to jedna albo kilka sekcji. Etap ma mieć koniec, który da się zobaczyć i sprawdzić na budowie.

  3. Rozłóż preliminaria

    Podziel je na etapy według czasu trwania albo daj ich część na start. Zapisz, jak to policzyłeś.

  4. Policz gotówkę na każdy etap

    Zestaw wydatki na materiały i ludzi z ratą. Tam, gdzie wydajesz dużo przed zapłatą, skróć etap albo dodaj zaliczkę.

  5. Sprawdź sumę rat

    Wszystkie raty razem muszą dać cenę z oferty. Każda różnica to pozycja, która wypadła z harmonogramu.

  6. Opisz każdy etap słowami

    Po angielsku, krótko, z listą robót. Klient ma wiedzieć, kiedy etap jest skończony, bez zgadywania.

  7. Zapisz zasady dla zmian

    Wariacje płacone w najbliższej racie po akceptacji, a nie na końcu budowy, razem z ostatnią płatnością.

Jeśli wolisz oddać to komuś, kto robi to co tydzień, polski kosztorysant w UK ułoży kosztorys i harmonogram z tych samych pozycji. Przy robotach dodatkowych zobacz też, jak dokumentujemy wariacje, żeby trafiały do najbliższej raty.

Kreślenie ołówkiem na rysunku technicznym
kosztorys a harmonogram płatności: pulpit projektu w QScope z kontraktem, waluacjami, retencją i kwotą niezapłaconą
Prawdziwy ekran programu QScope. Projekt przykładowy, dane wymyślone.

Najczęstsze błędy

  • Równe raty bez związku z kosztami

    Cztery raty po 25% wyglądają porządnie, ale nie mają nic wspólnego z tym, kiedy wydajesz pieniądze.

  • Etap bez jasnego końca

    „Po dachu” może znaczyć więźbę, pokrycie albo obróbki. Klient wstrzymuje ratę, bo dla niego dach nie jest skończony.

  • Preliminaria poza harmonogramem

    Rusztowanie i kontener są w kosztorysie, ale nie ma ich w żadnej racie, więc wychodzą dopiero na końcu.

  • Duża ostatnia rata

    Gdy na koniec zostaje dużo pieniędzy, każda drobna usterka staje się powodem, żeby wstrzymać całą płatność.

  • Wariacje odkładane na koniec

    Roboty dodatkowe zbierają się przez całą budowę i na końcu klient widzi jedną dużą kwotę, z którą się kłóci.

  • Harmonogram inny niż w umowie

    Oferta mówi jedno, umowa od klienta drugie. Liczy się to, co podpisałeś, a nie Twój arkusz w telefonie.

Pytania

Nie musi, ale powinien. Gdy każda rata to suma pozycji z kosztorysu, łatwiej obronić jej wysokość i widać, czy pokrywa Twoje wydatki na dany etap.

Możesz się zgodzić, ale policz, czy raty pokrywają wydatki w każdym miesiącu. Jeśli nie, poproś o zaliczkę albo o płatność za wykonanie w danym okresie.

Zwykle nie, jeśli to roboty w jego własnym domu. Wtedy terminy i zasady płatności wynikają tylko z umowy, więc zapisz je dokładnie.

To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.