Retencja w trust: co to znaczy i czy ma sens
RetencjaCzytasz umowę od głównego wykonawcy i w części o retencji trafiasz na zdanie, że zatrzymane pieniądze są trzymane „in trust for the Sub-Contractor”. Brzmi dobrze, ale co to właściwie znaczy? Czy ktoś odkłada Twoje pieniądze na osobne konto? Czy są bezpieczne, jeśli firma nad Tobą upadnie? Retencja w trust to temat, który mało kto tłumaczy po polsku, a od niego może zależeć, czy przy kłopotach płacącego zobaczysz swoje pieniądze z powrotem.
Retencja w trust: co to znaczy
Trust to po polsku powiernictwo. Zapis, że retencja jest trzymana w trust, oznacza, że płacący trzyma zatrzymane pieniądze jako powiernik, w Twoim imieniu. To nie są jego pieniądze, którymi może swobodnie obracać. To Twoje pieniądze, które on przechowuje do terminu zwrotu.
Ustawa nie podaje stawki retencji, a jej wysokość, zwrot i to, czy jest trzymana w trust, wynikają z umowy. Jeśli w umowie nie ma takiego zapisu, retencja jest po prostu kwotą, którą płacący jest Ci winien.
Skąd to się wzięło w umowach JCT
Na stronie wydawcy umów JCT, w artykule o problemach z retencją, opisano historię tego zapisu. Już we wzorze JCT z 1963 roku klient trzymał retencję jako powiernik wykonawcy, z prawem do sięgnięcia po nią na kwoty, które mu się należą z umowy. W wydaniu JCT z 1998 roku wykonawca mógł poprosić, żeby retencja była trzymana na osobnym koncie bankowym. Jakie zapisy ma umowa, którą dostałeś, sprawdź w jej treści, bo zależy to od rodzaju i wydania umowy, a także od zmian wprowadzonych przez drugą stronę.
W innym artykule na stronie JCT, o lekcjach po upadku Carillion, autor radzi podwykonawcom, żeby prosili o trzymanie retencji na koncie powierniczym (trust account), albo rozważyli retention bond, czyli gwarancję zamiast potrącenia.
Dlaczego osobne konto ma znaczenie
W konsultacji o retencji opublikowanej na gov.uk w 2017 roku rząd zapisał wynik badań: większość płacących trzyma retencję na głównym koncie. Pieniądze nie są wydzielone, więc nie chronią wykonawcy przed upadłością firmy wyżej w łańcuchu. Ta sama konsultacja wskazała konto powiernicze i system depozytów retencji jako rozwiązania do dalszego zbadania.
Wniosek dla Ciebie jest prosty. Samo słowo „trust” w umowie to dopiero początek. Pytaj, gdzie fizycznie leżą pieniądze i czy płacący potwierdzi to na piśmie.
Co planuje rząd
Retencja w trust może wkrótce stracić znaczenie, bo zmienia się prawo. Według tekstu opublikowanego przez JCT w lipcu 2026 roku projekt ustawy o obowiązkowych depozytach retencji z lat 2017 do 2019 nigdy nie wszedł w życie.
W 2025 roku rząd przeprowadził konsultację o spóźnionych płatnościach. Na gov.uk opisano dwie opcje dla retencji: zakaz zatrzymywania retencji albo ochronę, przy której płacący wydziela retencję na osobnym koncie bankowym lub zabezpiecza ją gwarancją. W odpowiedzi na konsultację rząd napisał, że proponuje zakaz potrącania i zatrzymywania retencji w umowach budowlanych, przez zmianę Construction Act, i że przed ostateczną decyzją o wdrożeniu przeprowadzi dalsze konsultacje. 19 maja 2026 roku rząd ogłosił na gov.uk, że do parlamentu trafił projekt Small Business Protections Bill, a wśród zmian wymienił zakaz zatrzymywania retencji w umowach budowlanych.
W tym samym tekście z lipca 2026 roku na stronie JCT czytamy, że na razie zapisy o retencji pozostają zgodne z prawem. Dopóki zmiana nie wejdzie w życie, obowiązuje to, co podpiszesz. Aktualny stan prac sprawdzisz na gov.uk.
Klient prywatny i Construction Act
Construction Act zwykle nie obejmuje robót u osoby prywatnej w domu, w którym ona mieszka albo zamierza mieszkać (residential occupier). Wtedy wszystko zależy od umowy. Konto powiernicze przy małym remoncie to sporo formalności. Łatwiej uzgodnić niską retencję, krótki termin zwrotu albo brak retencji.
Czy retencja w trust ma sens: jak to ocenić krok po kroku
- Policz, ile retencji będzie u płacącego
Na literach: R% z wartości Twoich robót W. Przy dużej kwocie ochrona ma większy sens.
- Oceń ryzyko płacącego
Sprawdź jego spółkę w Companies House i zapytaj innych podwykonawców, jak płaci na innych budowach.
- Przeczytaj zapis o retencji
Czy jest słowo trust, czy jest osobne konto i czy możesz o nie poprosić. Zwróć uwagę na skreślenia.
- Poproś o osobne konto
Na piśmie, przy podpisie umowy. Poproś też o potwierdzenie, że konto zostało założone i zasilone.
- Porównaj z innymi opcjami
Retention bond, niższa stawka, limit albo brak retencji. Wybierz to, na co płacący się zgodzi.
- Zapisz ustalenia w umowie
Konto, potwierdzenie, terminy zwrotu. Ustalenia z rozmowy bez zapisu nie dają Ci żadnej ochrony.
Zapisy o retencji, trust i osobnym koncie ustalasz na etapie, na którym powstaje umowa budowlana w UK. Jeśli chcesz, żeby ktoś przeczytał umowę po angielsku i powiedział Ci po polsku, co w niej jest, zobacz, jak pracuje polski QS w UK.
Najczęstsze błędy
- Wiara w samo słowo „trust”
Zapis jest w umowie, ale nikt nie założył konta, a pieniądze leżą na głównym koncie płacącego.
- Prośba o konto bez pisma
Uzgadniasz osobne konto w rozmowie, a potem nie możesz udowodnić, że płacący w ogóle się zgodził.
- Brak potwierdzenia od płacącego
Nie wiesz, czy konto istnieje i ile na nim jest. Proś o potwierdzenie przy każdej płatności.
- Przeoczone skreślenia we wzorze
Druga strona usunęła zapis o trust albo o koncie, a Ty podpisałeś, bo umowa wyglądała na wzór.
- Czekanie na nowe prawo
Projekt zakazu trafił do parlamentu, ale do jego wejścia w życie wiąże Cię to, co podpisałeś w umowie.
- Pominięcie innych opcji
Retention bond albo brak retencji może być prostszy niż osobne konto, zwłaszcza przy mniejszych robotach.
Pytania
Rządowa konsultacja z 2017 roku zauważa, że retencja na głównym koncie płacącego nie jest wydzielona i nie chroni wykonawcy. Dlatego pytaj o osobne konto i potwierdzenie na piśmie.
Możesz, ale płacący musi się zgodzić, a ustalenie trzeba zapisać w umowie. Wydawca JCT radzi podwykonawcom o to prosić.
Rząd zaproponował zakaz i w maju 2026 roku skierował projekt ustawy do parlamentu. Do wejścia zmian w życie obowiązuje umowa, a aktualny stan podaje gov.uk.
To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.
Podobne wpisy
Retencja
Klient trzyma retencję bez powodu: pierwsze kroki
Okres usuwania wad minął. Wady poprawione, zdjęcia wysłane, klient od miesięcy mieszka albo sprzedaje. Piszesz o retencję i dostajesz ciszę. Po drugim mailu odpowiedź: „sprawdzimy”, „księgowa jest na urlopie”,…
Czytaj
Retencja
Retencja w kalendarzu: jak nie dopuścić, żeby przepadła
Porządkujesz papiery na koniec roku i trafiasz na waluację sprzed dwóch lat. Na dole linijka z retencją, kwota, której już nie pamiętałeś. Budowa skończona, klient się wprowadził, kierownik po stronie głównego…
Czytaj
Retencja
Retencja w rozliczeniu z deweloperem: na co uważać
Deweloper buduje sześć domów na skraju miasta i proponuje Ci całość robót: fundamenty, mury, dach. Robota na rok, płatności co miesiąc, wreszcie stały klient. Umowę przysyła jego prawnik, gotową, „standardową”.…
Czytaj


