Ceny materiałów rosną w trakcie budowy: jak się zabezpieczyć w wycenie
KosztorysyOfertę na dobudowę dałeś w zimie. Klient podpisał wiosną, roboty ruszyły latem. Przy zamawianiu stali, drewna i bloczków dostawca podaje ceny wyższe niż te, które wpisałeś w kosztorys. Klient mówi, że cena jest stała i że to Twoje ryzyko. Ma rację, bo w ofercie nie ma ani słowa o tym, co się dzieje, gdy materiały drożeją. Wzrost cen materiałów na budowie nie musi być Twoją stratą, ale zabezpieczenie trzeba wpisać do wyceny, zanim klient ją podpisze. Później zostaje tylko prośba o dobrą wolę.
Wzrost cen materiałów na budowie: kto ponosi ryzyko
Odpowiedź jest prosta: ten, kto tak zapisał w umowie. Jeśli dałeś stałą cenę bez żadnych zastrzeżeń, ryzyko wzrostu cen jest po Twojej stronie. Jeśli w ofercie albo umowie jest zapis o korekcie cen, część albo całość ryzyka przechodzi na klienta. Niektóre umowy mają osobny zapis o zmianach cen (fluctuations). Przeczytaj, czy Twoja go ma, których materiałów dotyczy i jak liczy się różnicę.
Przy robotach u osoby prywatnej w domu, w którym ona mieszka, Construction Act zwykle nie ma zastosowania (residential occupier). Wtedy wszystko zależy od umowy albo oferty przyjętej na piśmie, także to, czy i jak możesz zmienić cenę. Przy umowie z deweloperem albo głównym wykonawcą o zmianie ceny też decyduje umowa, więc czytasz ją przed podpisaniem, a nie po pierwszej fakturze od dostawcy.
Narzędzia, które masz w wycenie
Nie każda budowa potrzebuje wszystkich naraz. Na krótką łazienkę wystarczy okres ważności oferty. Na dobudowę, która rusza za pół roku, przydadzą się wszystkie.
- Okres ważności oferty
Napisz, do kiedy cena jest aktualna. Po tym terminie przeliczasz materiały według aktualnych cen dostawców.
- Lista materiałów z korektą
Wskaż kilka głównych materiałów, których cena może się zmienić, a reszta zostaje w cenie stałej.
- Zakup materiałów z góry
Kupujesz główne materiały wcześniej, a klient płaci za nie zaliczką albo w pierwszej waluacji.
- Kwoty tymczasowe na wybór
Rzeczy, których klient jeszcze nie wybrał, wpisujesz jako kwotę, a różnicę rozliczasz po wyborze.
Jak zapisać korektę cen, żeby klient ją przyjął
Klient prywatny nie lubi słowa „korekta”, bo słyszy w nim „podwyżka bez końca”. Dlatego zapis ma być wąski i sprawdzalny. Wskaż, których materiałów dotyczy, od jakiej ceny liczysz różnicę i jak ją udowodnisz. Najczęściej to cena z oferty dostawcy z datą, na której oparłeś kosztorys, i faktura z dnia zakupu. Różnica między nimi, bez Twojego narzutu albo z narzutem, jeśli tak ustalisz, idzie do najbliższej płatności.
Dobrze działa też zapis w obie strony. Jeśli cena spadnie, klient dostaje różnicę. To pokazuje, że nie szukasz sposobu na dodatkowy zarobek, tylko chcesz uczciwie podzielić ryzyko, na które żadna ze stron nie ma wpływu.
Materiały kupione z góry
Gdy kupujesz materiały wcześniej, żeby zamrozić cenę, ustal z klientem, kiedy za nie płaci. W umowach JCT materiały na budowie zwykle wchodzą do waluacji, jeśli są dostarczone we właściwym czasie i zabezpieczone. Materiały trzymane poza budową, na przykład u dostawcy, wchodzą tylko wtedy, gdy umowa tak mówi. Przy kliencie prywatnym zapisz to sam: zaliczka na wskazane materiały albo płatność po dostawie na budowę, z fakturą i zdjęciem.
Przykład: dobudowa dla klienta prywatnego, start za cztery miesiące. W ofercie piszesz, że cena jest ważna przez określony czas, a stal, drewno konstrukcyjne i bloczki rozliczasz według faktur, jeśli ich cena zmieni się o więcej niż ustalony procent od cen z ofert dostawców z daty kosztorysu. Materiał na fundamenty kupujesz od razu po podpisaniu, za zaliczką. Gdy cena drewna rośnie o 15%, pokazujesz klientowi obie ceny i liczysz różnicę tylko dla tej pozycji.
Jak zabezpieczyć się w wycenie krok po kroku
- Zapisz datę cen w kosztorysie
Przy głównych materiałach podaj, z jakiej oferty dostawcy i z jakiego dnia jest cena.
- Wpisz okres ważności oferty
Krótko i jasno: do kiedy cena obowiązuje i co się dzieje, gdy klient podpisze później.
- Wybierz materiały do korekty
Kilka pozycji o największej wartości. Im krótsza lista, tym łatwiej klientowi ją zaakceptować.
- Opisz, jak liczysz różnicę
Cena z oferty dostawcy i faktura z zakupu. Do tego próg, poniżej którego nic nie zmieniasz.
- Ustal zakupy z góry
Które materiały kupujesz od razu, kto za nie płaci i kiedy wchodzą do płatności od klienta.
- Pokazuj każdą różnicę na piśmie
Faktura, oferta, wyliczenie dla jednej pozycji. Wysyłasz klientowi przed wystawieniem płatności.
Jeśli nie wiesz, jak opisać takie zapisy po angielsku, kosztorysy budowlane w UK przygotowujemy z gotową listą założeń, w tym zasadami zmian cen. Zapisy w umowie warto sprawdzić przed podpisaniem: zobacz, na co patrzymy, gdy czytamy umowę budowlaną w UK.
Najczęstsze błędy
- Stała cena bez daty ważności
Klient podpisuje ofertę po pół roku i oczekuje ceny sprzed pół roku, a Ty nie masz na co się powołać.
- Korekta na wszystko
Zapis „ceny mogą się zmienić” bez listy materiałów odstrasza klienta i trudno go potem obronić przy sporze.
- Brak dowodu ceny z kosztorysu
Bez oferty dostawcy z datą nie pokażesz, od jakiej ceny liczysz różnicę, więc klient jej nie przyjmie.
- Zakupy z góry z własnych pieniędzy
Kupujesz materiał, żeby zamrozić cenę, ale klient płaci za niego dopiero po skończeniu etapu.
Pytania
Tylko jeśli pozwala na to umowa albo oferta przyjęta na piśmie. Przy stałej cenie bez zastrzeżeń możesz poprosić klienta o zgodę, ale on nie musi się zgodzić.
To Twoja decyzja. Im dłużej, tym większe ryzyko zmian cen. Zapisz okres ważności wprost i przelicz materiały, gdy klient podpisze po tym terminie.
Jeśli to ustalicie. W umowach JCT materiały na budowie zwykle wchodzą do waluacji, a te poza budową tylko gdy umowa tak mówi. Przy kliencie prywatnym zapisz to w ofercie.
To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.
Podobne wpisy
Kosztorysy
Wycena dachu w UK: co liczyć osobno
Klient chce nowy dach na domu z lat trzydziestych. Wchodzisz na drabinę, liczysz metry, mnożysz przez stawkę za dachówkę z robocizną i wysyłasz cenę. Po zdjęciu starych dachówek widać, że część łat jest…
Czytaj
Kosztorysy
Contingency w kosztorysie: ile rezerwy zostawić i jak ją opisać
Remont starego domu. W kosztorysie dopisujesz na końcu jedną linię „contingency” i okrągły procent, bo tak robił poprzedni szef. Klient widzi tę linię i pyta, czemu ma płacić za coś, czego nie ma. Po…
Czytaj
Kosztorysy
Wycena kuchni w UK: pozycje, o których się zapomina
Klient kupił kuchnię w dużym sklepie i chce, żebyś ją zamontował. Liczysz szafki, blat, zlew i dwa dni na AGD. Cena wychodzi uczciwa. Po zdjęciu starych szafek widać, że ściana za nimi to dziury i odpadający…
Czytaj


