Zdjęcia do waluacji: jakie robić, żeby klient nie obciął
WaluacjeWpisujesz w waluacji, że instalacja elektryczna na piętrze jest zrobiona w 80%. QS klienta przyjeżdża po tynkach, widzi gładkie ściany i kilka puszek, więc wpisuje 40%. Kable są w ścianach, ale nikt tego już nie zobaczy. Masz w telefonie trzysta zdjęć z ostatniego miesiąca, tylko że żadne nie pokazuje całego pomieszczenia przed tynkiem i żadne nie jest podpisane. Zdjęcia do waluacji to nie to samo co zdjęcia z budowy. Mają udowodnić konkretny procent przy konkretnej pozycji, zanim robota zniknie pod płytą, tynkiem albo wylewką.
Zdjęcia do waluacji: po co i co mają pokazać
Klient albo jego QS sprawdza waluację na dwa sposoby: ogląda budowę i patrzy na dokumenty. Na budowie widzi tylko to, co jest na wierzchu w dniu wizyty. Wszystko, co zostało zakryte wcześniej, możesz pokazać tylko na zdjęciach. Jeśli ich nie ma, QS ocenia procent po tym, co widzi, i zwykle ocenia niżej.
Dobre zdjęcie do waluacji odpowiada na jedno pytanie: ile z tej pozycji jest zrobione. Dlatego każde zdjęcie przypisujesz do pozycji z waluacji, a nie wrzucasz do jednego folderu „budowa”. Zdjęcie bez pozycji jest ładne, ale nic nie dowodzi.
Trzy rodzaje zdjęć, które naprawdę działają
Pierwszy rodzaj to zdjęcie postępu z tego samego miejsca co miesiąc. Stajesz w tym samym rogu działki albo pokoju i robisz zdjęcie szerokie. Po kilku miesiącach masz serię, z której każdy widzi, jak przybywa robót. Drugi rodzaj to zdjęcie robót zakrywanych: zbrojenie przed betonem, izolacja przed płytą, rury i kable przed tynkiem, membrana przed wylewką. Trzeci rodzaj to materiały na budowie, czyli dostarczone i zabezpieczone palety, z widocznym opisem materiału.
- Postęp z jednego punktu
Szerokie zdjęcie z tego samego miejsca w każdym okresie. Po serii zdjęć widać, ile przybyło robót.
- Roboty przed zakryciem
Zbrojenie, izolacja, instalacje i membrany sfotografowane w dniu, zanim przykryje je kolejna warstwa.
- Materiały na budowie
Palety z widocznym opisem, pod zadaszeniem albo przykryte. Zdjęcie razem z dowodem dostawy z tego dnia.
- Detal z bliska
Jedno zdjęcie z bliska tam, gdzie liczy się szczegół: grubość izolacji, mocowanie, spadek. Obok zawsze to szerokie.
Jak opisywać i wysyłać zdjęcia z waluacją
Zdjęcie ma mieć datę, miejsce i numer pozycji. Datę zapisuje telefon, ale nie licz, że klient ją odczyta. Dopisz ją w podpisie albo w nazwie pliku. Do tego numer pozycji z waluacji i krótki opis po angielsku, na przykład „first floor, electrics first fix, before plaster”.
Nie wysyłaj klientowi trzystu zdjęć. Wybierz dwa albo trzy na pozycję, która zmieniła się w tym okresie, i ułóż je w jednym pliku obok tabeli waluacji. QS klienta ma pół godziny na Twoją waluację, więc ułatw mu robotę. Resztę zdjęć trzymaj u siebie, uporządkowaną według pozycji, na wypadek pytań albo sporu.
Przy zmianach, czyli wariacjach, zdjęcia robisz dwa razy: przed zmianą i po niej. Zdjęcie „przed” pokazuje, jak było według umowy, a „po” to, co zrobiłeś dodatkowo. Bez zdjęcia „przed” klient może powiedzieć, że zmiana była w zakresie od początku.
Zdjęcia nie zastąpią zasad z umowy. Gdy umowa jest objęta Construction Act, a klient chce zapłacić mniej, musi wysłać pay less notice przed terminem z umowy i podać kwotę oraz podstawę wyliczenia. Zdjęcia pomagają podważyć tę podstawę. Przy robotach u osoby prywatnej w jej własnym domu ustawa zwykle nie działa (residential occupier) i wszystko zależy od umowy, więc zdjęcia są często jedynym argumentem w rozmowie o procentach.
Przykład: firma robi lofty w kilku miastach w Midlands. Ekipa ma prostą listę: co piątek zdjęcie szerokie z drzwi każdego pomieszczenia i zdjęcie każdej warstwy przed zakryciem. Kierownik raz w tygodniu przenosi je do folderów według pozycji waluacji. Przy spornej pozycji izolacji dachu wykonawca wysyła trzy zdjęcia z datami i QS klienta przywraca procent w następnym certyfikacie.
Jak robić zdjęcia do waluacji krok po kroku
- Wypisz pozycje do zdjęć
Z kosztorysu wybierz pozycje, które zostaną zakryte albo są trudne do oceny na oko. Daj listę ekipie.
- Ustal punkty zdjęć
Dla każdego pomieszczenia i elewacji jedno miejsce, z którego co okres robisz to samo szerokie zdjęcie.
- Fotografuj przed zakryciem
Zanim ktoś położy płytę, tynk albo wylewkę, ktoś z ekipy robi zdjęcie. Bez wyjątków i bez „jutro”.
- Podpisuj od razu
Data, miejsce, numer pozycji, krótki opis po angielsku. Wieczorem już nie pamiętasz, który to pokój.
- Układaj według pozycji
Folder na każdą pozycję waluacji, a nie jeden folder na cały miesiąc z budowy.
- Wybierz kilka do wysłania
Dwa albo trzy zdjęcia na zmienioną pozycję, w jednym pliku obok tabeli waluacji.
- Trzymaj resztę do końca
Wszystkie zdjęcia przechowuj co najmniej do rozliczenia końcowego i zwrotu retencji.
Jeśli zdjęcia masz, ale nie masz czasu ich układać pod waluację, zrobi to polski QS w UK. Zobacz też, jak przygotowujemy waluacje, w których zdjęcia do waluacji są przypięte do pozycji.
Najczęstsze błędy
- Zdjęcia bez pozycji
Trzysta zdjęć w jednym folderze, bez opisu. Nikt nie znajdzie tego jednego, które dowodzi procentu.
- Brak zdjęć przed zakryciem
Kable i izolacja zniknęły pod płytą, zanim ktoś zrobił zdjęcie. QS ocenia procent po tym, co widzi.
- Tylko zbliżenia
Same detale z bliska. Nie wiadomo, który to pokój i jaka część pozycji jest naprawdę zrobiona.
- Za dużo zdjęć w mailu
Klient dostaje pięćdziesiąt podobnych zdjęć i nie ogląda żadnego. Lepiej trzy dobre przy jednej pozycji.
- Materiały bez dowodu
Zdjęcie palet bez widocznego opisu i bez dowodu dostawy. QS nie wie, czy to materiał na tę budowę.
- Zdjęcia skasowane po robocie
Czyścisz telefon po zakończeniu etapu, a spór o procenty wybucha przy rozliczeniu końcowym.
Pytania
Dwa albo trzy na każdą pozycję, która zmieniła się w tym okresie. Resztę trzymaj u siebie, uporządkowaną według pozycji, na wypadek pytań.
Zwykle tak, jeśli są ostre, mają datę i podpis z numerem pozycji. Ważniejsze od aparatu jest to, czy zdjęcie pokazuje to, co trzeba udowodnić.
Mogą pomóc. Jeśli QS obciął procent, wyślij zdjęcia z datami i opisem pozycji. Nie ma gwarancji, ale bez zdjęć zwykle nie masz innego dowodu.
To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.
Podobne wpisy
Waluacje
Waluacja a faktura VAT: kiedy wystawić fakturę
Co miesiąc wysyłasz klientowi waluację i od razu fakturę VAT na tę samą kwotę. Jego QS obcina waluację o kilka pozycji i certyfikuje mniej. Klient płaci kwotę z certyfikatu, a Ty masz w systemie fakturę na…
Czytaj
Waluacje
Płatności etapowe (milestones): waluacja po etapie
Umowa na dobudowę ma pięć płatności etapowych. Druga rata jest „po stanie surowym z dachem”. Dach jest pokryty, ale brakuje obróbek przy kominie, bo blacharz przyjdzie dopiero w przyszłym tygodniu. Wysyłasz…
Czytaj
Waluacje
Waluacja z wariacjami: jak je pokazać, żeby klient zapłacił
Na dobudowie klient poprosił o pięć zmian: większe okno dachowe, dodatkowe gniazdka, inną posadzkę, przesunięcie ściany i rezygnację z jednego grzejnika. Wszystko zrobiłeś. W waluacji dopisałeś na dole jedną…
Czytaj


