Kosztorysy

Wycena łazienki w UK: pozycje, o których się zapomina

Polski QS 5 min czytania

Kosztorysy: Rusztowanie na kamienicy w mieście w UKKosztorysy

Klient chce nową łazienkę. Oglądasz pomieszczenie, liczysz płytki, wannę, umywalkę, sedes i robociznę. Cena wychodzi rozsądna, klient się zgadza. Po zerwaniu starych płytek okazuje się, że deski pod wanną są przegniłe, rury trzeba przełożyć, a wentylator nie ma gdzie wyrzucić powietrza. Klient pyta, czemu to kosztuje więcej, skoro „łazienka była wyceniona”. Wycena łazienki w UK rzadko się sypie na płytkach. Sypie się na pozycjach, których nie widać przy pierwszych oględzinach. Ten wpis zbiera je w jednym miejscu, żebyś mógł je wpisać do oferty albo jasno wyłączyć.

Wycena łazienki w UK: co jest pod płytkami

Najdroższe niespodzianki siedzą pod wykończeniem. Nie zawsze da się je zobaczyć przed rozpoczęciem robót, ale da się je przewidzieć i opisać w ofercie.

  • Demontaż i wywóz

    Zerwanie płytek, wanny, mebli i starych rur, do tego worki, skip albo wywóz. To często cały dzień pracy, zanim zaczniesz.

  • Stan podłoża

    Przegniłe deski, krzywe legary, odpadający tynk. Wpisz w ofercie, ile naprawy podłoża jest w cenie, a co liczysz osobno.

  • Hydroizolacja

    Membrana pod prysznicem i wokół wanny, taśmy w narożnikach. Bez niej woda wychodzi po roku, a klient dzwoni do Ciebie.

  • Przeróbki hydrauliki

    Nowy układ to nowe rury, odpływy i spadki. Przesunięcie sedesu o metr może oznaczać zmianę podłączenia do pionu.

  • Wentylacja

    Wentylator potrzebuje wylotu na zewnątrz. Przewiercenie ściany albo poprowadzenie kanału przez strop to osobna robota.

  • Elektryka

    Oświetlenie, wentylator, podgrzewana podłoga, gniazdo przy lustrze. Ustal, kto to wykona, sprawdzi i wystawi certyfikat.

Co wychodzi po płytkach

Druga grupa pozycji wypada z wyceny, bo pojawia się dopiero na końcu, gdy łazienka jest prawie gotowa.

  • Naprawy wokół łazienki

    Pęknięty sufit w pokoju pod spodem, ślady na ścianach korytarza, drzwi do docięcia po podniesieniu podłogi.

  • Ochrona domu

    Folie i płyty na schody i podłogi, którędy nosisz gruz i płytki. Klient mieszka w domu w trakcie robót i to widzi.

  • Drobne wykończenia

    Silikon, listwy, akcesoria, lustro, uchwyty, montaż szafki. Każda rzecz osobno to mało, razem to dzień pracy.

  • Materiały od klienta

    Klient sam kupuje armaturę albo płytki? Ustal, kto odpowiada za braki, uszkodzenia i spóźnione dostawy.

Każda z tych pozycji osobno wygląda na drobiazg, więc łatwo ją pominąć albo dorzucić gratis. Policz jednak, ile dni zajmą razem. Jeśli wychodzi więcej niż jeden dzień ekipy, to nie jest drobiazg, tylko pozycja w ofercie z własną ceną.

Kreślenie ołówkiem na rysunku technicznym
wycena łazienki UK: kosztorys w QScope z pozycjami, ilościami, stawkami i sumami
Prawdziwy ekran programu QScope. Projekt przykładowy, dane wymyślone.

Jak ustalić cenę i płatności z klientem prywatnym

Większość łazienek to roboty u osoby prywatnej w domu, w którym ona mieszka. Construction Act zwykle nie obejmuje takich robót (residential occupier), więc zasady płatności, zaliczki i potrąceń zależą od tego, co zapiszesz w umowie albo w ofercie przyjętej na piśmie. Dlatego oferta na łazienkę powinna mieć zakres, cenę, harmonogram płatności i zasady dla robót dodatkowych.

Najlepiej sprawdza się podział ceny na pozycje i etapy: demontaż, instalacje, podłoże i hydroizolacja, płytki, biały montaż i wykończenia. Klient widzi, za co płaci, a Ty możesz powiązać płatności z etapami. Gdy po demontażu wyjdzie przegniła podłoga, masz osobną pozycję i osobną cenę, a nie kłótnię o całą kwotę.

Jeśli klient wybiera armaturę i płytki później, wpisz do oferty kwotę na ten wybór i zasadę: gdy wybierze droższe, różnica jest dopłatą. Inaczej każdy droższy kran stanie się Twoim kosztem. Przykład: łazienka w domu szeregowym w Leeds. W ofercie kwota A na płytki, klient wybrał płytki za A plus 30%. Różnicę rozliczasz jako zmianę, opisaną i zaakceptowaną przed zamówieniem. O tym, jak dokumentować takie zmiany, przeczytasz na stronie o tym, czym są wariacje.

Jak wycenić łazienkę krok po kroku

  1. Obejrzyj więcej niż łazienkę

    Pion, strop pod spodem, dostęp do ściany zewnętrznej na wentylator, drogę od drzwi do łazienki.

  2. Zrób zdjęcia i pomiary

    Wymiary ścian i podłogi, położenie rur i odpływów, stan sufitu poniżej. To podstawa wyceny i dowód stanu sprzed robót.

  3. Ustal zakres z klientem na piśmie

    Co zostaje, co jest wymieniane, kto kupuje materiały. Każda niejasność to późniejszy spór o cenę.

  4. Wyceń pozycja po pozycji

    Demontaż, podłoże, instalacje, hydroizolacja, płytki, biały montaż, wykończenia, sprzątanie. Każda pozycja osobno.

  5. Dodaj pozycje warunkowe

    Na przykład naprawa podłogi po demontażu: cena za metr albo za dzień pracy, liczona tylko wtedy, gdy będzie potrzebna.

  6. Napisz założenia i wyłączenia

    Co jest w cenie, czego nie ma, co wycenisz po odkryciu. Krótko i jasno, po angielsku dla klienta.

  7. Zapisz płatności i zmiany

    Zaliczka, płatności za etapy, zasady dopłat za droższe materiały i roboty dodatkowe.

Przy większym remoncie, gdzie łazienka jest tylko częścią roboty, pełny kosztorys budowlany pozwala nie zgubić żadnej z tych pozycji.

Kreślenie ołówkiem na rysunku technicznym
wycena łazienki UK: pulpit projektu w QScope z kontraktem, waluacjami, retencją i kwotą niezapłaconą
Prawdziwy ekran programu QScope. Projekt przykładowy, dane wymyślone.

Najczęstsze błędy

  • Wycena tylko tego, co widać

    Płytki i armatura to połowa roboty. Druga połowa jest pod spodem i wychodzi po pierwszym dniu demontażu.

  • Brak pozycji warunkowych

    Bez ceny na naprawę podłoża każda niespodzianka staje się sporem, bo klient uważa, że to było w cenie.

  • Materiały klienta bez zasad

    Spóźniona wanna od klienta stopuje robotę, a Ty i tak płacisz ludziom za dzień czekania na budowie.

  • Brak zgody na zmiany na piśmie

    Ustne „dołóżmy jeszcze półkę” bez ceny kończy się tym, że półka jest gratis, a Ty dopłacasz.

Pytania

Nie podajemy cen bez zakresu, bo każda łazienka jest inna. Cena zależy od stanu podłoża, zmian w instalacjach i wykończenia. Wyślij zdjęcia i opis, a policzymy.

Nie musisz jej wliczać w cenę, ale opisz ją w ofercie jako pozycję warunkową ze stawką. Wtedy klient wie z góry, ile zapłaci, jeśli problem się pojawi.

Wpisz w ofercie, kto odpowiada za ilość, jakość i termin dostawy. Jeśli materiały się spóźnią albo będą uszkodzone, przestój i wymiana powinny być płatne osobno.

To nie jest porada prawna. Przy sporze sprawdzamy Twoją umowę i mówimy, czy potrzebny jest prawnik.